Kleck 1913r. Prowincja Mińsk Ks. Wincenty Harasimowicz , były proboszcz klecki, przeniesiony administracyjnie przed 2 laty do Archangielska rzekomo za szkodliwą jego działalność (analizą zajmowały się nader drobiazgowo najrozmaitsze instancje i rodzaje sądów w ciągu lat kilku, wraca obecnie do kraju na skutek manifestu. Ostatni rok ks. Harasimowicz spędził za granicą, dokąd mu pozwolono wyjechać dla poratowania zdrowia. Jako proboszcz w Klecku i Niedźwiedzicach, ks. Harasimowicz położył niespożyte zasługi, zwłaszcza w latach 1907 - 1908 to jest w czasach głodu. Dzielny ten kapłan, nie posiadając nic prócz miłości i zaufania ludzi oraz wielkiego zasobu energii, zdołał zakupić na wschodzie 42 wagony żyta i sprzedawał je taniej od wszystkich innych komitetów i organizacji żywnościowych. Nad to aby ukrócić wyzysk piekarzy, założył w Niedźwiedzicach piekarnię i obniżył cenę chleba prawie o 50 procent w stosunku do cen ustanowionych przez miasteczkowych wyzyskiwaczy. Naturalnie, jako prawdziwy kapłan katolicki, ks. Harasimowicz w akcji swej miłosierno - społecznej nie czynił żadnych różnic pomiędzy katolikami, czy prawosławnymi i jedynym prawem do korzystania z jego pracy była bieda i głód. (O. Iz). Na podstawie : Kurier Litewski nr 83 Wilno dnia 11(24) kwietnia 1913r
2025-06-15 Rafał