W naszej rodzinie nie było szlachciców, ale to nie przeszkadzało, aby nie żeniono się z pannami pochodzącymi ze zubożałych polskich rodzin szlacheckich tzw. szlachty zaściankowej. Mój pradziadek Józef ożenił sie z Michaliną Kuroczycką (Kuroczyccy herbu Samson), a dziadek Włodzimierz ożenił się z Marią Żmijewską (Żmijewscy herbu Ślepowron). Myślę,że to te dzielne kobiety przyciągnęły Wołoczników do wiary katolickiej.
2010-01-18 Zbigniew Wołocznik