W tej chwili nie mogę sprawdzić tego dokładnie, coś przypominam. Na starym cmentarzu katolickim tuż za kaplicą jest grób adwokata, o ile się nie mylę o nazwisku Siewaszewicz. Był on rozstrzelany w lipcu 1943 razem z zakładnikami z powiatu Wołkowyskiego w lesie za Świsłoczą wraz z trzema księżmi. Grób rozstrzelanego adwokata na pewno jest.
2020-04-21 Paweł Mitkin