Z tej wioski pochodzi rodzina mojej mamy. Dziadek Karol Kazimianiec wraz z żoną Jadwigą z domu Jankowską mieli tam spore gospodarstwo. Dziadek Karol został zamordowany w 1941 roku. Pozostawił wdowę z piątka nieletnich dzieci: Heleną, Anną, Janiną, Zenonem i Apolonią (wymieniłem wg. wieku). Repatriowali się w 1946 w okolice Giżycka ze stacji Daukszty. Po ich wyjeździe (chyba w 1948r) we wsi wybuch pożar w którym spłonęło wiele domów w tym ich rodzinny. Szukam wszelkich informacji.
2016-06-13 Jerzy Walasek