Witam. Może się powtarzam, bo to pisałem już w e-mailu. Czy to dobry adres: korsaka@inbox.ru Tylko od razu tłumaczyłem w Google i dlatego tłumaczenie może być niezrozumiałe. Ja byłem w Łapinach w 1958 r jak miałem 10 lat. Mieszkaliśmy u Edwarda Kusztana. Wtedy jeszcze żyła moja babcia - mama Bonifacego i Edwarda. Pamiętam Jadwigę, Teresę, Annę, Janka i Bernatkę. Niedaleko mieszkał też drugi brat ojca - Józef z żoną Marią i córką Heleną. Józef z żoną i córką potem przyjechali do Wrocławia i mieszkali kilka lat u nas. Nie mam żadnych zdjęć z czasów jak tam byliśmy. Byłem też z moim ojcem Bonifacym u Donata Korsaka. Pamiętam chłopca, który ładnie grał na cymbałach, ale nie pamiętam jego imienia. Jak masz chęć, to odpisz i napisz coś o swojej rodzinie. Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku 2017. Gienek.
2016-12-19 Eugeniusz Kusztan