Witam Pana. Przypadkiem trafiłem na Pana wiadomość o poszukiwaniach rodziny Łyszczyk. Jestem wnukiem Marii Andrzejewskiej z domu Łyszczyk. Z moich informacji wynika, że była jedną z rodzeństwa, o którym Pan pisał. Mieszkała właśnie w Giżycku. Niestety w 1986 roku odeszła. Babcia również dużo opowiadała o dawnych latach spędzonych w Łojbiszce a potem w Szczuczynie. Moja nieżyjąca już mama urodziła się właśnie w Łojbiszce. Z zapisków jakie pozostawił syn babci wynika, że było dziewięcioro rodzeństwa. Marek Łyszczyk(ur. Skiełdycze)(żona Helena z Listkiewiczów) -brat Konstanty -córka Wiktoria -syn Mikołaj -brat Mikołaj -córka Zofia (Wieczorek-mąż) -córka Maria (Andrzej Haidrich-mąż) -syn Anatol -syn Jan -syn Władysław -syn Konstanty -syn Wacław -córka Anna (Rogalski-mąż) -córka Maria (Misiuro-pierwszy mąż) -syn Bolesław (Mikołaj Andrzejewski-drugi mąż) -syn Romuald -córka Danuta -córka Stefania (Danielczuk-mąż) -córka Józefa (Czesław Kobesko-mąż) -córka Magdalena (Świerbutowski-mąż) Z zapisów jakie posiadam wynika, że na przedwiośniu 1940 roku siostry babci Stefania(Danielczuk) z córką oraz Magdalenę (Świerbutowską) z dwojgiem dzieci w wieku 9 i 6 lat zostali wywiezieni na Syberię. O pozostałych nie wiem. Pozdrawiam serdecznie.
2021-07-15 JAROSŁAW MICHNIEWSKI