Witam, Jestem synową Zofii Czarkowskiej, żoną Jej syna Andrzeja. Wczoraj, przez przypadek,trafiłam w internecie na stronę Wspomnień Pana Edwarda Wołuckiego, gdzie jest mowa o Niemenczynie i o mojej ukochanej Teściowej Zofii Czarkowskiej-Wesołowicz. Byliśmy z mężem mile zaskoczeni i bardzo wzruszeni. Szkoda, że nie mam Jej od 2 lat z nami, pewnie mile by wspominała tamten czas i wiele by dopowiedziała. Nie wiem, kim Pan jest, ale skoro mowa o Zofii Czarkowskiej, to postanowiłam odezwać się. Serdecznie pozdrawiamy Małgorzata i Andrzej Wesołowicz(syn Zofii Czarkowskiej)
2019-12-02 Małgorzata Wesołowicz