Dużo informacji na temat tych małych wsi raczej nie znajdziesz. W Oranach tuż po wojnie była szkoła podstawowa, w której od początku uczyli po rosyjsku. W chwili obecnej te wsi nic nie przypominają o między wojennych czasach kiedy w nich było dużo ludzi. Chociaż było ubogo ale tętniło życie. Obecnie sporo domów zawalonych, sporo rozebranych i wywiezionych. Niektóre księgi metryczne trafili do archiwów państwowych, większość po prostu zaginęła. W lata 1950-1990 sporo piekarskich mieszkało w Gnieźnie, dzieci ich po przenosiły się do większych miast.
2020-04-21 Paweł Mitkin