Od wielu lat próbuję ustali losy mojego dziadka Witolda Tumiłowicza i jego rodziny. Jednym z braci był ksiądz Kazimierz Tumiłowicz, który najprawdopodobniej przebywał w Popinie.
Dzięki bardzo życzliwym ludziom zostały ustalone losy ks. Kazimierza Tumiłowicza. Zmarł i został pochowany w Peliszczach. Wszystkim, którzy pomogali w tej sprawie serdecznie dziękuję. Poszukuję nadal wszelkich informacji o moim dziadku. Za każdą będę niezmiernie wdzięczny. Pozdrawiam
2014-12-26 Henryk Schütz