A co Panią konkretnie interesuje? Byłam w pożyżmie 25 lat temu jako dziecko, moja babcia mieszkała tam do 1955 r. - zyje i ma dobrą pamięć. Mamy tez tam rodzinę - chociaż kontakt jest raczej utrudniony. Folwarku jako takiego nie przypominam sobie - natomiast było tam cos w stylu dużego Pegieru - być moze na włosciach Pani krewnego ( dopytam jutro) Sama wieś jest/ była bardzo urokliwa, wiele starych domów z bali - w srodku piece, wspaniałe lasy i pola dookoła i chyba tez rzeka dość szeroka. we wsi nie bylo wówczas koscioła katolickiego, mimo ze mieszkało tam sporo katolików, mowiacych po polsku.
2015-01-06 anna szpiganowicz