Trypojdzie — folwark in Wilno - Troki powiat Wilno Voivodeship of Polish Republic (Second Rzeczpospolita, 1920-1939).
Information presented on the Radzima.net:
Catholic parish to which the folwark Trypojdzie belonged at the beginning of the 20th century;
metrical books of the Catholic parish on births, marriages and deaths (with indication of years, fund, inventory and archive where parish registers kept);
links to microfilms of church records (births, christenings, marriages, deaths);
Location of the folwark Trypojdzie
— geographic coordinates and depiction of the folwark Trypojdzie on early-20th-century detailed maps, modern maps, and satellite imagery (Google Maps).Administrative affiliation of the folwark Trypojdzie
— the administrative-territorial units to which the settlement belonged in different historical periods:— Polish Republic (Second Rzeczpospolita, 1920-1939),This information is available for registered users with a Premium plan.
Add the message
Messages:
Jestem wnukiem Antoniego Karolkiewicza a synem Antoniego Karolkiewicza juniora. Mieszkam w Szczecinie jestem emerytem, oficerem-mechanikiem. Wujka Edmunda mile wspominam z lat 50 i 60. Pozdrawiam wszystkich krewnych naszego Rodu!
reply
Moja mama i jej trzy siostry oraz brat również pochodzili z Trypojdziów, z d. Karolkiewicz.
Mój dziadek Wincenty Karolkiewicz wyjechał do Polski z rodziną : zona Stanisława z d. Ułanowska, syn Edmund, najstarszy z dzieci, ur. w 1928 r. ( od około 1953/55 lub wcześniej zamieszkał w Szczecinie, w 1997/98 przeprowadził się do Białegostoku, gdzie zmarł w 2008 r. ), córka Teresa, ur. w 1930 (?), zmarła w 2009 r. , Leokadia ur. 1934 r. (moja mama), zmarła w 2015 r. w Białymstoku, Anna ur. 1936 r. (?), mieszka w Warszawie, najmłodsza Stanisława ur. 1938 r. , mieszka w Białymstoku.
Wyjechali do Polski w 1946 r. , początkowo przywieziono ich koleją do Braniewa. Szczegółów nie znam, po niedługim czasie jednak znaleźli się 20 km dalej, koło Tolkmicka, gdzie dziadek otrzymał (?), nie wiem czy to właściwe słowo, gospodarstwo rolne ponad 10 ha ziemi. Gdy tam przyjechali, teraz to się nazywa Janówek, mieszkali tam jeszcze Niemcy, dobrze wspominani przez ciotkę Stanisławę, ale niedługo potem Niemcy zostali wysiedleni. Dziadek gospodarował na tej poniemieckiej ziemi do 1968 r. , potem zachorował i w 1969 r w marcu zmarł. Jego zona Stanisława zmarła w 1953 r. Gospodarstwo to miało być niby zadośćuczynieniem za majątek pozostawiony na obecnej Litwie, ziemia tam jest słabej klasy, niezbyt urodzajna.
Rodzina rozjechała się po kraju jak pisałem wyżej. Na Janówku mieszkają jeszcze wnuki dziadka, moi krewni : córka i syn Teresy. W Warszawie mieszka Anna z synem ( mieszkali do 1968/69 w Elblągu). Stanisława, najmłodsza córka dziadka mieszka w Białymstoku. Edmund jak napisałem mieszkał w Szczecinie, pracował w "Gryfie"- połowy dalekomorskie, jakiś czas również w Wyższej Szkole Morskiej w Szczecinie. W obu firmach na był bosmanem, na statkach. Ostatnie lata życia spędził w Białymstoku. Ja również mieszkam w Białymstoku. Moje właściwe nazwisko Barzdo, też pochodzi z Wileńszczyzny, z Podbrodzia. Dlaczego tak to już inna historia, powojenne "porządki"
w Polsce Ludowej, zmusiły ojca mego do zmiany nazwiska.
Pozdrawiam Cezary Szulichowskireply
Miła wiadomość. Nasi dziadkowie byli braćmi. Antoniego miło wspominam, umarł w r. 1960. Byłem w Trypojdziach w 1976r. Widziałem podwórko i ruiny folwarku, teraz nie ma szans aby to odnaleźć. Wszystko porasta las.
Edmunda poznałem na pocz. lat 60
Spotkałem również Podworskich w Elblągu (Władysława, Irenę I ich mamę)
Byłoby o czym porozmawiać.
Może kontakt na e-maila? bardzobartoszewicz@gmail.com
Pozdrawiam serdecznie
Jan Bartoszewiczreply

2013-09-13 Bartoszewicz